Wiem, że wiem za dużo?

Gospodarka oparta na wiedzy, zarządzanie oparte na wiedzy, Internet oparty na wiedzy, wiedza oparta na wiedzy. Bracie i siostro, czy nie masz już dość i za dużo tej wiedzy?

Z każdym razem, gdy nachodzi mnie potrzeba podzielenia się „czymś” ze światem, zastanawia mnie tylko jedno – Co takiego ciekawego mam napisać tym razem? Przecież kurwa, już chyba wszystko zostało napisane!? I ten sam dylemat powtarza się za każdym razem jak tylko chcę wstawić notkę na bloga.

Nie jestem aż tak twórczy, aby przekształcać w oryginalny sposób informacje powielane przez setki tysięcy blogerów na całym świecie. Poza tym jest to jeszcze bardziej utrudnione, gdy chcesz sam forsować serwisy i mega blogi, uzbrojone w zespoły badawcze i ich burze mózgów, jeziora pełne mamony gotowej do wydania na badania nad rozwojem nanoczegośtam. I nie chodzi mi o to by walczyć z wiatrakami, bo pisać można o dupie maryny i mieć z tego radochę, ale chodzi mi o fakt, iż chcąc napisać coś nowego, oryginalnego i tak nie mam szans , gdyż dobrze wiem, że ktoś zrobił to przede mną. Bo prawda jest taka, że sami nie wiemy ile wiemy.

Ciągle pytamy, więc ciągle odpowiadamy. Nowe odpowiedzi rodzą nowe pytania. Nowe pytania rodzą nowe dziedziny naukowe, te z kolei rodzą nowe specjalizacje, nowe specjalizacje zawężają gałęzie naukowe do kolejnych pytań i błędne koło się zamyka.

0 Responses to “Wiem, że wiem za dużo?”



  1. Dodaj komentarz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s





%d bloggers like this: